Cukiereczki made by eight
Marzyło mi się od paru lat, by otworzyć własny mały kramik w tej wielkiej sieci zwanej internetem. To marzenie właśnie się spełnia! Dziękuję Tomkowi za kopniaki mobilizujące a wszystkich zapraszam do mojego skromnego kącika (klik w obrazek): Na razie jest tu bardzo niewiele. Debiutuję w roli "e-sklepikarki" ze swoimi dwoma autorskimi projektami. Pierwszy- znana już wstążeczka z nadrukowanym "gazetowym" wzorem, a drugi to mój własny jeszcze ciepły i pachnący farbą drukarską dwustronny papier do scrapbookingu ! W planach mam oczywiście dużo więcej, głowa pełna pomysłów tylko jak zwykle czasu potrzeba ociupinę więcej... W związku z otwarciem eight.pl chciałabym rozdać trochę cukiereczków made by eight czyli ogłaszam swoje pierwsze w życiu candy (zasady jak zwykle: komentarz >info). Zgłoszenia przyjmuję do momentu gdy pierwszą liczbą na moim blogowym liczniku będzie czwórka. A czym częstuję? Na początek przygotowałam trochę papieru i wstążki , ale dorzucę jeszcze ...
ładne bardzo, kojarzy mi się z "malunkiem" na płytce miedzianej albo srebrnej.
OdpowiedzUsuńniemożliwe!!! ten ogień to prawdziwy artysta!!!!!
OdpowiedzUsuńniesamowite, Asiu, ale samozaparcie nawet z niesparwną ręką tworzysz cuda:)
OdpowiedzUsuńZ daleka myślałam, że to drzewa w czasie burzy :)
OdpowiedzUsuńswietne zdjecie!
OdpowiedzUsuńnie tylko Ty zdolna jesteś ale nawet jak widać ,że masz zdolny ogień w kominku. nono fajnie :)
OdpowiedzUsuń