Winylowo

Póki co zachwycam się okładkami, bo gramofonu brak...


Komentarze

  1. pozazdroscic.. my mielismy kidys dwa gramofony i pelno plyt.. jak bylam mala.. i co? przyszli i ukradli;/

    OdpowiedzUsuń
  2. ach... tez takie mam :) i jestem w podobnej sytuacji, gramofonu -jeszcze- brak

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Twoje zdjęcia!!!
    Codzienne foczenie jest świetne, prawda?:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Cukiereczki made by eight

Akwarelowo

Rozgarniam pajęczyny