Cukiereczki made by eight
Marzyło mi się od paru lat, by otworzyć własny mały kramik w tej wielkiej sieci zwanej internetem. To marzenie właśnie się spełnia! Dziękuję Tomkowi za kopniaki mobilizujące a wszystkich zapraszam do mojego skromnego kącika (klik w obrazek): Na razie jest tu bardzo niewiele. Debiutuję w roli "e-sklepikarki" ze swoimi dwoma autorskimi projektami. Pierwszy- znana już wstążeczka z nadrukowanym "gazetowym" wzorem, a drugi to mój własny jeszcze ciepły i pachnący farbą drukarską dwustronny papier do scrapbookingu ! W planach mam oczywiście dużo więcej, głowa pełna pomysłów tylko jak zwykle czasu potrzeba ociupinę więcej... W związku z otwarciem eight.pl chciałabym rozdać trochę cukiereczków made by eight czyli ogłaszam swoje pierwsze w życiu candy (zasady jak zwykle: komentarz >info). Zgłoszenia przyjmuję do momentu gdy pierwszą liczbą na moim blogowym liczniku będzie czwórka. A czym częstuję? Na początek przygotowałam trochę papieru i wstążki , ale dorzucę jeszcze ...
ślicznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńkochana jestem wzruszona (kobiety już taka mają) że założyłaś małej bloga. świetna sprawa! świetny pamiętnik artystyczny dla dziecka. ech :)
OdpowiedzUsuńale pięknie przerobiłaś to zdjęcie.. podziwiam :) a u Olgi na blogu jestem stałym gościem :)
OdpowiedzUsuńCórkę masz prześliczną. Super obróbka zdjęcia.
OdpowiedzUsuńEight. Co prawda widziałam Cię tylko na zdjęciach... ale Oldzia O_o jest niesamowicie do Ciebie podobna!
OdpowiedzUsuńNo na tych zdjęciach niesamowicie!
:)
Piękna przeróbka!!!
OdpowiedzUsuńPrzesliczna dziewczynka :-)
OdpowiedzUsuńA na bloga juz zerkalam :d :-) Zdolna ta Twoja coreczka ;-)
Pamiętam takie rodzinne fotografie, wtedy nikt o fotoszopie nie słyszał, tylko kredeczkami barwił ;p
OdpowiedzUsuń:-)))) słodka dziewczynka:-)))
OdpowiedzUsuńja photoshopa nie posiadam ale za to męczę Gimpa:-))
Śliczna :)
OdpowiedzUsuńA na moim blogu czeka na Ciebie nominacja do Kreativ Blogger ;)
pozdrawiam
kiciula.blogspot.com
śliczna Oldzia i śliczna przeróbka (miłość do photoshopa podzielam, choć mało się bawię ostatnio :( )
OdpowiedzUsuńprzylazłam donieść, że zrobiłam muffinki według przepisu kilka notek niżej i (oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie pozmieniała trochę) wyszły tak pyszne, że moje dotychczasowe najlepsze cynamonowo-kawowe już nie są najlepsze ;-)
Mały aniołek. Brakuje skrzydełek!
OdpowiedzUsuńJaka różnica, przepięknie zaczarowałaś to zdjęcie a Twoja Oldzia to piękna modelka :))
OdpowiedzUsuń