Album domowo wędrujący- luty
Na przekór spadkowi formy i pod presją zbliżającego się terminu ;) powstał nowy wpis do rocznego albumu domowo-wędrującego.
Luty był dość spokojnym miesiącem dla naszej rodzinki. Niby nic wielkiego się nie wydarzyło, ale te drobne rzeczy które miały miejsce wpłyną intensywnie na to co będzie się działo w kolejnych miesiącach 2009 roku. Stąd lutowa strona tchnie raczej wyczekującym spokojem (tak mi się wydaje) a nie eksploduje energią jak styczeń. Pewnie i moje dołki tu odcisnęły swoje piętno... Marzec z pewnością będzie bardziej energetyczny...
Wymagania techniczne na ten miesiąc zapodała Nulka: mroźnie; oprószone srebrem; igłą i nitką.
Wymagania techniczne na ten miesiąc zapodała Nulka: mroźnie; oprószone srebrem; igłą i nitką.
Spowiedź materiałowo-techniczna ;) :
- tło: srebrny papier ozdobny z pięknymi ornamentami (trochę mi to przypomina wzory jakie maluje mróz na szybach)
- stemplowane białą akrylówką esy floresy (baiły tusz nie zdałby egzaminu na śliskim papierze)
- wytłoczone napisy w czerwonym kolorze kontrastowo do mroźnego tła
- ręczne przeszycia
- filcowe kwiatki z kroplą "szkła" z tubki od Lorki :*

piękny ten wpis, naprawdę tchnie spokojem, i chyba pierwszy raz widzę zeskrapowanego Twojego mężczyznę ;) :)
OdpowiedzUsuńPiękny wpis do albumu, jak zwykle!
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyszło, natycha spokojem i harmonią nawet z tym ożywczym czerwonym akcentem :))
OdpowiedzUsuńSliczne to wszystko co tu widze! Brat slusznie wychwala i poleca! :) Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńNo no, oby więcej takich "spadków formy" ;>
OdpowiedzUsuńPiękny :)
spokojny, bo "mroźny" :) rezultat wyśminity, zresztą jak zawsze :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam,
bajjka
Świetny wpis! Piękne to srebrne tło, cudnie ocieplone czerwonymi dodatkami. Pozdrawiam! :)
OdpowiedzUsuńPiękne! A co to za tajemnicza tubka "szkła"?
OdpowiedzUsuńtakiego braku weny też bym chciała :):), piękne kolory, no i prostota :) ...
OdpowiedzUsuńPięknie Ci wyszedł ten wpis :)
OdpowiedzUsuńGulko- faceci raczej niechętni są na pokazywanie się ;)
OdpowiedzUsuńPaweł Ś.- co ten Piotrek tak nawymyślał hę? ;) Witam na moim blogu :)
Murkowa- dostałam od Lorki tubkę czegoś co się nazywa "glass efect gel", po wyschnięciu jest twarde, przeźroczyste i wygląda jak kropla. Fajna rzecz!
Wszystkim dziękuję za miłe wpisy :*
urzekająca strona! dokładnie 'tchnie spokojem' i miłością, nic więcej jej nie potrzeba
OdpowiedzUsuńtaka prosta forma a tyle tu emocji !!!
OdpowiedzUsuńspokojem
OdpowiedzUsuń