{Espressowe} magnesy i ciepły babski komplet latarniowy
Między piciem kawy a robieniem śniadania wyprodukowałam dziś 11 szklanych magnesów. Bo w końcu przywieźliśmy lodówkę ze starego mieszkania. Przez 3 miesiące mroźnej pogody za oknem jakoś nie było okazji i potrzeby, żeby sprowadzić tę maszynę chłodzącą do nowej kuchni ;) Lodówka stała przez ponad tydzień "goła", bo stare magnesy gdzieś się zawieruszyły w wirze przeprowadzki. Teraz tylko czekać na prace Olgi, którymi zwykle szczelnie pokryte są drzwiczki...
Magnesy zrobiłam ze szklanych kaboszonów, które walały się po szufladzie, jakichś próbnych wydruków walających się po biurku, które przykleiłam magikiem i samoprzylepnej taśmy magnetycznej.

Wczoraj dostałam cieplutki komplet biżu od Latarni Morskiej w ramach wymiany HoA z okazji dnia kobiet. Aga jak zwykle postarała się o piękne opakowanie i niebanalną karteluszkę. Dziękuję ***
Mój wytwór dla Chabrówki jeszcze jest w drodze, mam nadzieję, że szybko dotrze do Italii :)
kosmos...... :)
OdpowiedzUsuńfajne magnesiki
OdpowiedzUsuńSuper te magnesy. Gdzie kupiłas taka magnetyczna tasmę?
OdpowiedzUsuńśliczne te magnesy!!! trzymają Ci się dobrze na lodówce? bo moje z kaboszonków i taśmy magnetycznej najzwyczajniej na świecie spadają...
OdpowiedzUsuńmarzy mi się taka bransoleta :)
Hala- taśmę kupiłam kiedyś w biedronce .
OdpowiedzUsuńMolik- jeszcze nie spadają, bo nic nie trzymają, ot sztuka dla sztuki :D Póki co
Taśma magnetyczna.. ta dziś mi pokazała język .
OdpowiedzUsuńTwoje magnesy mioodzio :)
Piękne magnesy, ja z kaboszonów zrobiłam cyfry na moim zegarze i jestem zadowolona, daje to super efekt :)
OdpowiedzUsuńMagnesy i prezenty super! :)
OdpowiedzUsuńŚwietne magnesy! Kurcze - ja podklejam na magnesach z danonków (których nie znoszę ani ja, ani moje dzieci, i tylko dla magnesów kupujemy i małż zjada) i nie chcą się trzymać, chociaż też są przyczepiane tylko tak o - dla ozdoby a nie do trzymania czegokolwiek.
OdpowiedzUsuńBędę się musiała porozglądać za tą taśmą w biedronce z nadzieją, że jeszcze kiedyś ją rzucą :-)
No to się już dowiedziałam , skąd wziąć taśmę magnetyczną, ale chętnie poznałabym jeszcze sekret, skąd wziąć takie kaboszony. Chętnie zmajstrowałabym sobie jakieś niepowtarzalne magnesy. Wdzięczna będę za informację :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Agnieszka
agaaw popatrz w sklepach po '2-5zł' i sklepach typu obi, bricomarche na działach dekoracyjnych ewentualnie w kwiaciarniach
OdpowiedzUsuńCudowne magnesy!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńZapomniałam: bardzo podoba mi się komplet od Agi.
OdpowiedzUsuńJakby Ci się znudził....;)