5/15 czerwony
Kolejny dzień fotozabawy.
Czerwono-biała szachownica przy wejściu do szkoły muzycznej w Brzegu:
i w tejże szkole czerwona szafka na gaśnicę p/poż:
Były jeszcze czerwone numerki na drzwiach do sal, aj mogłam sfocić.
Niby taki prosty temat kolorystyczny, a można przemycić wspomnienia z tego dnia. Właśnie dzisiaj O. poszła na zajęcia przygotowawcze przed przesłuchaniami w szkole muzycznej. Egzamin (casting ;) ) w przyszłym tygodniu. Ciekawa jestem czy ma jakieś szanse... Podoba mi się, że chce spróbować. Marzą jej się skrzypce ;)
świetne zdjęcia! mają klimat!
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki żeby się udało! :)
OdpowiedzUsuńNo a co do zdjęć- to mi się najbardziej podoba to, że lepiej Cię widzę dzięki nim :D
każde Twoje zdjęcie jest zachwycające, naprawdę !
OdpowiedzUsuńPowodzenia przy egzaminie! Moja M. woli chodzić na tance (proponowałam tez muzykę), ale ona musi wyszaleć się fizycznie. ;)
OdpowiedzUsuńZdjęcie podłogi jest przepiękne!
Cudne są te zdjęcia;-) trzymam kciuki za O.:-))
OdpowiedzUsuńZdjęcia super, każde zachwyca :*
OdpowiedzUsuńA za Olgę trzymam mocno kciuki!