Niebieskości, czerwienie, zielenie i... renifery
Czyli moje kartki świąteczne. Tylko 2 z nich zrobiłam w tym roku, reszta to produkcja zeszłoroczna, której nie zdążyłam do tej pory wystawić na sprzedaż, a niektórych nawet sfotografować. Ale lepiej późno niż wcale :) Wszystkie do nabycia w Arsneo
oj tam oj tam :) stare nie stare a nadal wyglądają czasowo:) bardzo świeże! reniferki są rozbrajające!
OdpowiedzUsuńŚwietne kartki :)
OdpowiedzUsuńA renifery uniosły mi kąciki ust do góry :)
Wszystkie piękne. Uwielbiam Twój styl.
OdpowiedzUsuńswietne, te a gazetą - nietypowe!
OdpowiedzUsuńwow. tak prosto a tak cudownie - kocham Twoje kartki!
OdpowiedzUsuńSuperowe :)))
OdpowiedzUsuńjedyne w swoim rodzaju!!!
OdpowiedzUsuńSą bombowe, najbardziej urzekła mnie pierwsza!
OdpowiedzUsuńJejku, jakie cudownosci!
OdpowiedzUsuńEch... idealne!
OdpowiedzUsuń