kartkowa odskocznia...
... od albumów. W niedzielę musiałam zrobić sobie przerwę albumowo-księgową by głowie i rękom dać odpocząć od wielkich gabarytów. I tak między obiadem a popołudniową kawą powstały 4 kartki...
A zaczęło się od znalezionej wśród papierów mini deseczki ...
potem zachciało mi się czegoś słodkiego...
Jednak cukierki okazały się trochę za słodkie, więc spróbowałam czekolady z "miętą" (czekolada to decoupage dla leniwych, chyli serwetka na taśmie dwustronnej ;))
na koniec jakoś muzycznie się zrobiło gdy trafiłam na starą książkę z nutami..
A teraz odmaszerowuję do albumów.. :P
oj Kochana jak Ty odskoczysz to już tak daleko, że ach i och!!!
OdpowiedzUsuńcudne te Twoje karteluchy- lubię bardzo:)
zestawienia papierów...
ta gałązka w środku...
świetne kartki, jestem pod wrażeniem deseczkowej i nutkowej :))
OdpowiedzUsuńbardzo bardzo są eight'owe karteczki :)
OdpowiedzUsuńjak zawsze świetne;-)) a u mnie na blogu kartka z Twoim stemplem:-) Idealnie się "wpasował" w kwiatowe wyzwanie Skrapujących Polek;-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam;-)
Świetne wszystkie:)
OdpowiedzUsuńwszystkie mają "to coś", ale najbardziej cukierkowy róż do mnie przemawia - tym razem.
OdpowiedzUsuńa mi sie podoba najbardziej 1 i 2 i 3 i 4 też!
OdpowiedzUsuńa co!
Piękna seria :)
OdpowiedzUsuńDobrze Ci zrobiła przerwa albumowa, efektownie "odskoczyłaś":-) Czekolada z mięta, nutkowa i deseczkowa rządzą!
OdpowiedzUsuńpiękne kartki, najbardziej podoba mi się pierwsza, ale to chyba przez zestawienie kolorów
OdpowiedzUsuńprzepiekne sa!! takie proste i wesole!! ;d;d
OdpowiedzUsuńjak zwykle jestes najlepsza:)
OdpowiedzUsuńChryste... Eight... te kartki są perfekcyjne... w każdym calu... brakuje mi słów. Przysięgam.
OdpowiedzUsuń