Halo, jednak jeszcze tu jestem :)
Znowu się zakurzyło, mam nadzieję, że już tak nie będzie :)
Ostatnio chwyciłam za akwarele, zaczęło się od wianka i róży, a potem Marysia rzuciła wyzwanie pt "Piórko". Pokochałam chyba malowanie piórek, choć dopiero 3 powstały :D
to ostatnie jest takie energetyczne! boskie!
OdpowiedzUsuń