czyli wyzwanie marcowe na blogu 12/12
Jakoś nie po drodze mi było z tym wzorem, na aplikacje nie miałam czasu, materiałów, zdolności, ale wykombinowałam swoją leniwą wersję ;) Wzór potraktowałam Corelem, wydrukowałam na transferze, pokolorowałyśmy go z Olgą pisakami i naprasowałam na jej bluzeczkę :)











Spryciula!:)
OdpowiedzUsuń na zawszeZawsze wiedziałam, że ograniczenia i lenistwo mogą mieć pozytywne skutki, oto kolejny dowód;)))Świetne!
no proszę,kolejna genialna realizacja!
OdpowiedzUsuń na zawszeHa! świetny pomysł. lenistwo górą! ;)
OdpowiedzUsuń na zawszecudna!
OdpowiedzUsuń na zawszeSuper!
OdpowiedzUsuń na zawszeJak zwykle dałaś czadu - narzucony projekt, niby to, co wszyscy, a jak zwykle sto kilometrów przed wszystkimi i po Eightowemu.
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo dobrze wygląda.
A jaki świetny baner!
OdpowiedzUsuń na zawsze