13 stycznia 2010

reset

Aby się trochę oderwać od codzienności wzięłam się dziś po miesiącach przerwy za digiscrapa. Okazja się nadarzyła, bo utkwiłyśmy z Olgą w domu z powodu jej nocnych sensacji żołądkowych (przeszłam to samo 2 dni temu, nie życzę najgorszemu wrogowi!!). No i "syberyjskie" zdjęcie się samo nawinęło. Teraz mam ochotę na żywego scrapa z krwi i kości, tj papieru i kleju ;)

13 komentarzy:

  1. Zycze powrotu do zdrowia. Na swieta u nas wszyscy przez to przechodzili wiec wiem o co chodzi :( Fajny digi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hu,hu ha nasza zima nie jest zła,
    świetny scrapik prosto od eight :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pełen przestrzeni- po eightowemu;)

    OdpowiedzUsuń
  4. superrr!!!

    i dawaj zaraz tego papierzystego :D!!!

    że tez ta zima tej zarazy nie zamroziła :/
    Zdrówka dla Córeczki!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. pięęknie :) skąd masz zestaw taki piękny? ;>

    zdrówka dla Olgi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak żywo- mrozem malowany! Piękny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny.Taki prawdziwie lodowy. Czekam na tego z krwi i kości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo że Digital ..jest cudny.. zapraszam po wyróżnienie

    OdpowiedzUsuń
  9. Powiało chłodem aż tutaj :D

    cmokasy Eight :*:*

    OdpowiedzUsuń

zobacz także

Related Posts with Thumbnails