Mały eLOs dla relaksu. Ostatnio nie mam na to czasu, a strasznie mi tego brakuje. Zdjęcie leżało od kilku miesięcy w moim bałaganie.. Oldzia w odwrotnie założonych barbiowych klapeczkach na obcasikach mnie rozbraja :



Dziś podczas comiesięcznego spotkania scrapowego robiłyśmy ATC. Każda miała przygotować:
Raz, że tematy niełatwe (wymyśliły Ibi i Luna), dwa nie zawsze pasujące fizdrygałki, no i czas goniący niesamowicie...
Mój warsztacik:
Na koniec losowałyśmy nawzajem karty.
Dostały mi się takie karty (jeszcze jedna się robi)

















